Mikołaj
„- On żył bardzo dawno temu i był grzecznym, pobożnym chłopcem – zapewniała. - Gdy miał kilkanaście lat, stracił rodziców i postanowił wstąpić do klasztoru, a majątek, który odziedziczył, rozdał biednym. Po latach mieszkańcy starożytnego miasta Mira wybrali go na swojego biskupa. Miał w zwyczaju podrzucać ukradkiem pieniądze najbardziej potrzebującym, a głodnym dzieciom przynosił miodowe placuszki. Chyba uwielbiał robić podarunki i niespodzianki, bo takim go zapamiętano. Zmarł szóstego grudnia i co roku właśnie tego dnia, na pamiątkę świętego biskupa, grzeczne dzieci dostają prezenty”.
Jest to fragment opowiadania „Mikołajki” z książki Renaty Piątkowskiej pt. „Gdyby jajko mogło mówić”. Zachęcamy do przeczytania całej książki, opowiada ona w ciekawy i zabawny sposób o rożnych świątecznych zwyczajach.
W oczekiwaniu na przyjście Mikołaja nasi uczniowie wykonali jego portrety.































