„Odkrywam zawody z nutką artyzmu” -piekarz
Kolejnym odkrytym przez dzieci zawodem, w ramach realizacji Programu pt. „Odkrywam zawody z nutką artyzmu”, był zawód piekarza. Przedszkolaki z Oddziału „Pracowitych Pszczółek” poznały wiersz pt. „Pan piekarz”, obejrzały film edukacyjny, a także oglądały gromadzone w kąciku akcesoria związane z pracą piekarza. Zwieńczeniem były zajęcia praktyczne w trakcie, których dzieci formowały różnego rodzaju wypieki piekarskie z masy solnej. Efekt ich pracy był niezwykły, a wypieki wyglądały wyśmienicie.
Agnieszka Karcz
„PAN PIEKARZ”
Ciemną nocą, gdy wszyscy spali,
W małej piekarni ciasto wyrabiali.
W wielkich misach mąkę i sól mieszali,
A także drożdże i ziarna dodawali.
Z tej porcji przeróżnych składników,
Wnet powstało tuzin smakołyków.
Tu rogalik chrupiący, drożdżowe ciasto.
Tam bułka maślana i brioszka na słodko.
Obok bochenki z ziarenkami w parze,
A także cieniutkie bagietki rumiane.
Pszenna kajzerka w koszyku ułożona,
Do puszystej chałki mocno przytulona.
Nad nimi precelki zwisają zaspane,
Zerkają na wekę pokrojoną dbale.
Wśród wypieków wyśmienitych zapach się unosi,
Wraz z nim ciepło bucha z pieca i o przerwę prosi.
Do piekarni ludzie rankiem przybywają,
Wszystkim smakołykom uśmiech posyłają.
A pan piekarz dumnie patrząc na swe dzieła,
Rogalika wziął na drogę i rzekł dowiedzenia.































